Dziady – świeca sojowa
55,00 zł
Idziesz powoli w kierunku cmentarnej kapliczki. Mgła łagodnie unosi się nad zniszczonymi grobami. Zimny wiatr smaga cię po plecach, podrywa z ziemi mokre, zabłocone liście, które zaczynają wirować w powietrzu tylko po to, by po chwili znów opaść. Docierasz do kapliczki w ostatniej chwili, bowiem wszyscy się jeż zebrali. – Zamknijcie drzwi od kaplicy i stańcie dokoła truny. Żadnej lampy, żadnej świecy, w oknach zawieście całuny. – Guślarz z wyciągniętymi rękami ku niebu przyzywa kolejne duchy. Czujesz niepokój, gdy tłum zaczyna szeptać modlitwę. W kaplicy prawie nic nie widać przez unoszący się dym z kadzideł. Ciężki, palony zapach wypełnia twoje nozdrza; gryzie w gardło, wyżera płuca, szczypie w oczy. – Oto obchodzimy Dziady!
Zapach: kadzidło kościelne. Żywice olibanum oraz mirra na palonym drewnie.
3 w magazynie
_read_andzia_ –
Typowo „kościelny” zapach. Mocno wyczuwalne kadzidła.
Mi się podoba 😀
gosia –
Wątpię, żeby w internetach można było znaleźć podobny zapach – kojarzy mi się ze starym drewnianym kościołem, jest jednocześnie kadzidlany i w przedziwny sposób „smolisty”. Coś zupełnie wyjątkowego, podpasuje wielbicielom cięższych zapachów.
Martyna –
Moja pierwsza świeca od Klaudii, kupiłam raz i wracam po nią regularnie. To jest najprawdziwszy zapach kościelnego kadzidła. Ciężki, dymny, czuć spalony węgiel i żywice. Świeca ładnie się wypala, bez tunelowania, jakość na najwyższym poziomie. Dziękuję. 🙂
koriyume –
Cudowny zapach. Jeszcze nie spotkałam się z tak dokładnym odwzorowaniem „kościelnego kadzidła”. Od razu przenosi mnie do starej, lekko zbutwiałej, drewnianej kaplicy, gdzieś daleko w górach.
Marlena –
Wnoszą petycję, by powiększyć skalę, gdyż 5 gwiazdek to za mało dla tak wspaniałych świec.
Co prawda dostałam ,,Dziady” jako wosk do kominka, ale jestem naprawdę zachwycona. Wąchając wosk czułam się jakbym była w starym kościele a niedaleko mnie ksiądz rozpylał stare kadzidło. Ten zapach zachwycił mnie niezmiernie oraz okazał się jeszcze lepszy niż myślałam. Polecam z całego serca też jak i inne produkty od Klaudii 🖤
Lars –
Zapach świecy Dziady kojarzy mi się z wilgotnymi piwnicami kościołów. Mam przed oczami bujającą się kadzielnicę, która rozdmuchuje ten pachnący dym. Bardzo polecam ten aromat.
Magda –
„Dziady” posiadam w formie wosku, jest to zapach starego, suchego drewna spowity oparami kadzidła. Zapach idealny na listopadowe, zimne wieczory,
Gosia –
Tak właśnie mogła pachnieć kaplica na wiejskim cmentarzu, gdzie odprawiano dziady. Zapach mocny, kadzidlany, ale nie przytłaczający. Absolutnie genialnalny!
Anna –
Zapach przepiękny, intrygujący. Czuję tu kadzidło o zapachu drzewa sandałowego (moje ulubione!), dymne nuty, drewno. Ciężki, mroczny, przywodzący na myśl właśnie stary kościół. Świeca trafia do topki razem z Panem Wokulskim :).
Marta –
Cudeńko!! Zapach całkowicie koresponduje z tym utworem! Klimat mroczny, tęskny i niesamowicie pociągający! Majstersztyk ❤️