Faust – świeca sojowa
55,00 zł
Idziesz przez doliny gór Harz. Powietrze tutaj jest lekkie i świeże, czujesz zapach ziemi, żywicy i kwiatów. Oddychasz miarowo, upajając się pięknym zapachem igliwia, mchów i krzewów. Twój czarny płaszcz ciągnie się po ziemi, kaptur co jakiś czas spada z głowy przy większych porywach wiatru. Już od jakiegoś czasu uparcie podąża za Tobą stado kruków i wron, łypiąc w Twoim kierunku czarnymi ślipiami. Pokonujesz kolejne kilometry pogrążony w myślach, w oddali słychać grzmoty, pierwsze krople deszczu lądują na Twojej twarzy. Z daleka widzisz szczyt góry Brocken. Dotarłeś na Sabat Czarownic. Noc umyka przed słońcem w złocistej koronie. Czyliż może być ciemno, gdzie tyle gwiazd płonie?
Zapach: rześkie powietrze po burzy – cytrusy, kwiat pomarańczy, białe kwiaty, labdanum, piżmo bursztyn.
3 w magazynie
ApisVenefica –
Faust to jeden z moich ulubionych od Ciebie:) Pachnie orzeźwiająco,ozonowo i cudownie chłodzi powietrze ,więc jest idealny w sezonie letnim! Siłę rażenia ma jednak jak młot Thora po uderzeniu błyskawicy..Nie jest to zapach dla delikatnych nosków 😉 Dla mnie bomba!
Julka –
Trafiony prezent urodzinowy dla mojej siostry, która nie lubi słodkich i duszących świec. Ta nadaje świeżości, jakby w pomieszczeniu wyrósł las i gęsta mgła.
Mateusz –
Bardzo lubię zapach geosminy, tego burzowego powietrza, w tym wydaniu
Anna –
Zapach nieoczywisty, intrygujący. Ma w sobie tę „rześkość” i faktycznie przywodzi na myśl powietrze po burzy.
maja –
świeca faktycznie pachnie tak, jak twierdzi opis (czyli generalnie przepięknie) i to naprawdę intensywnie (nawet „na zimno”), na pewno będzie palona regularnie:D
Gosia –
Zapach powietrza po burzy. Po Fauście spodziewałam się czegoś ciężkiego, alchemicznego, a dostałam zapach Gór Hertzu po sabacie czarownic ❤️