Panna Łęcka – świeca sojowa
55,00 zł
Warszawa – jak to Warszawa – tętniła życiem, którego rytm zdawał się przyspieszać z każdym dniem. Z okien kamienic mrugały złote światła, dorożki przemykały ulicami, a ludzie zdawali się nie dostrzegać ani siebie nawzajem, ani tego, co wokół nich. Po załatwieniu kilku spraw w sklepie udałem się do Łazienek Warszawskich. Park ten, będący ukojeniem dla dusz strudzonych, przyciągał mnie nie tylko swoim urokiem, ale i cichą nadzieją, że los, a może raczej przeznaczenie, zetknie mnie z Panną Izabelą. Droga wiodła mnie wśród drzew, których cienie tańczyły na ścieżkach. Liście drzew chwiały się tak delikatnie, jakby poruszał je nie materialny podmuch, ale cicho prześlizgujące się promienie światła. Tu i owdzie, w przesiąkłych wilgocią gęstwinach, mieniły się barwne krople rosy. Szedłem powoli, starając się tłumić niecierpliwość, która rodziła się we mnie z każdą chwilą. Czy ujrzę ją? A jeśli tak, co powiem? Czy moje uczucia zostanie przyjęte, czy też odrzucone? A jeśli nie jest mi pisana? Miłość niczym innym jest jak zjawiskiem chemicznym, procesem, który jak każdy inny, ma swój początek i koniec. Ale czy to wszystko? Czy duszę ludzką ze swymi uniesieniami i tęsknotami, da się sprowadzić do tak prostych formuł?
I oto ją ujrzałem.
Zapach: soczyste cytrusy z Pomarańczarni, kwiat gorzkiej pomarańczy, drzewo cedrowe, tekowe oraz mahoń.
4 w magazynie
Gosia –
Jak pachnie Panna Łęcka?
Pierwsze wąchanie zawsze na zimno. Dominującym zapachem są pomarańcze/mandarynki, słodki, ale jednocześnie delikatny, jak dłonie panny Łęckiej, które nigdy nie zaznały słońca.
Po odlapeniu zapach cytrusowy staje się bardziej kwiatowy, jakby nie same owoce, ale kwiaty lub owocujące drzewo pomarańczowe zamknięte w oranżerii…. znów przywodzi na myśl hrabinę, która przechadza się pomiędzy drzewami.
Spod cytrusowej słodyczy wychyla się nieśmiało lekki, cytrusowo-drzweny aromat, jak amant, który nieśmiało z odległości przyglada się pannie Izabeli.
Podsumowując, po dwóch dniach testów: spodoba się osobom, które lubią słodkie, owocowe nuty, ale subtelnie przełamane drzewnymi nutami.
Mech&jeżyny jest mistrzynią łączenia różnych nut, które dają nietuzinkowy, ale zawsze spektakularny efekt
Ewa –
Pomarańczowe zapachy to jedne z moich ulubionych, dlatego bardzo cieszę się z powrotu Panny Łęckiej w nowej odsłonie. Tym razem, zamiast nut korzennych pomarańcza dopełniona jest akcentem drzewnych aromatów – cedru, drzewa tekowego oraz mahoniu. Na mój nos zapach jest nieco bardziej wytrawny niż w swojej poprzedniej wersji, więc myślę, że osoby, które nie przepadają za słodkimi zapachami, polubią się z Panną Łęcką. Z kolei osobom, podobnie jak ja, preferującym słodko pachnące, delikatniejsze świece, również polecam wypróbowanie tego zapachu, ponieważ Panna Łęcka nie pachnie bardzo mocno wytrawnie, pomarańcza bardzo ładnie łagodzi i dopełnia drzewne zapachy. Całość kojarzy mi się z połączeniem ogniska oraz delikatnych pomarańczowych delicji, co wg mnie dobrze też współgra z kakaowo-kawowo-tytoniowym Panem Wokulskim. Cieszę się też, że mech i jeżyny zdecydowała się na aromaty drzewne inne niż często spotykane drzewo sandałowe, (choć je również lubię), jednak tutaj można wypróbować innych zapachów, które według mnie do pomarańczy pasują idealnie. Jak zawsze niebanalna, wybornie aromatyczna propozycja od mchu i jeżyn <3
Laura –
Zupełnie szczerze, podchodziłam do tej świecy z dystansem, bo bardzo lubiłam poprzednią wersję z klementynką – jak się okazało zupełnie niepotrzebnie! Zapach jest otulający, nienachalny, ale równocześnie fajnie słodki z przełamaniem. Bardzo polecam:)
Weronika –
Jaki to jest zapach… cudowny, inny, niby słodki, a jednak drzewny. Pachnie zarówno kobieco i zadziornie, jak i zdecydowanie oraz męsko. Elegancki zapach pełen wdzięku, dość neutralny – dobry dla niezdecydowanych.
Alberto –
Zapach przenosi mnie w niezwykle ciepły letni poranek, faktycznie jakbym był w otoczeniu kwiatów/owoców pomarańczy. Zgadzam się, że jest niesamowicie zbalansowany, nuty słodkie i cytrusowe mają w tle nieco bardziej drzewny i ciemniejszy wydźwięk. Polecam wszystkim, którzy mają ochotę poczuć trochę słońca i ciepła w swoim otoczeniu :>